Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

~hiroaki

mhm, a szczególnie z tym tłem dźwiękowym


Nie wiem, czy tu jeszcze bywasz. Przeczytałam znowu, bo mi się zebrało - na czytanie, na wiersze, na pamięć.


Najbardziej to:
śpiewam w języku, którego nikt jeszcze nie zajął.
Pamiętaj, to hymn. Nuć go, uciekając.




I zapomniałam kliknąć, że mi się podoba


No prosz. Zaglądam po przerwie, na oślep otwieram tekst, a tu stepy Podoba mi się sposób "ugryzienia" tematu. A na marginesie - w sumie mam podobne odczucia, jeśli dobrze czytam, oczywiście.


moja pierwsza po długim czasie wizyta na digarcie, zaglądam do obserwowanych i znajduję ten oto. Trafia do mnie pytanie, choć nie znam odpowiedzi, co przecież i tak jest bez znaczenia A najbardziej - wieloznaczność na końcu.


no


no tak, tak. Dziękuję

Dobrze się taki tekst czyta, choć szczypie w oczy trochę, ale to dobrze, bo znaczy, że czytelnik się wzrusza.
Wiersz drogi.

Przeczytałabym wcześniej, ale byłam na wsi bez prądu, nawet komórki nie używałam. Ale o tym kiedy indziej.


re pytanie w finale: w świetle ostatnich wrażeń (moich, nie związanych z tekstem) nasuwa mi się kilka wzajemnie wykluczających się odpowiedzi, z których każda wydaje mi się niemal dobra.
Dobrze Cię poczytać po przerwie, tylko to przeszczepianie szpiku jakby za bardzo szczszeleści. Hermetycznie, w sumie to się nie zgadzam z kimśtam poniżej, bo mam wrażenie, że bardzo oszczędnie, jakby to tylko był wierzchołek wystający ponad powierznią, pod którą schowała się reszta.


wrócę jeszcze, a teraz powiem tylko, że tekst przywitałam z radością - bo żyje, bo ma fajne tempo i też trochę dlatego, że tu widzę inne Twoje pisanie. A wrócę, bo mam swoje 'ale' - miejscami teskt wydaje się obniżać lot, więc chciałabym jeszcze na spokojnie poczytać i zobaczyć jak to jest
serdeczności



gratuluję DD
nie pamiętam, czy już coś pisałam o tym wierszu, czy nie - ładnie, okrągło, z umiarem, pewnym piórem kreślone. przyjemnie się czytało


pyszne


między oczy to ja dostałam tym tekstem
czyta mi się szczególnie od połowy, gdzie jest już dobrze rozpędzony; no i sama myśl uchwycona zdecydowanie warta zatrzymania nad wierszem.


popraf buont
pustosłowie


mi się czytanie potyka o kropki.
ale poza interpunkcją, to zacnie podoba mi się, że stylizacja jest taka dyskretna i że ciężki temat nie ciąży na wierszu


ja tak pół na pół, bo mam wrażenie że albo ten wiersz nie do końca wie czego chce, albo jak chce to powiedzieć; ja bym go leżakowała


nieudźwignięty temat; kicz wyszedł niestety


a gdzie wiersz?


z przykrością muszę przyznać, że zupełnie nie mogę się przedrzeć przez metaforykę - na mój gust przekombinowaną. mówiąc wprost - zupełnie nie rozumiem.


Półwysep oglądam na spacerkach bo nawet przy średnio dobrej widoczności od widać od nas - na marginesie

lubię pisanie Twoje. co tu więcej gadać.


drukuje się : )


przeenterowane - nie widzę zupełnie uzasadnienia dla takiej wersyfikacji, śmiem podejrzewać, że jest zupełnie nieprzemyślana, a przynajmniej na taką wygląda. Poza tym - tekst oscyluje między pustosłowiem a wytrychami. Nieudany.


obrazy, obrazowanie + balans
bardzo się spodobał


lubię



1 2 3 4 Następna strona
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt